tel./fax.: (033) 877-16-16
A A A

APEL DZIECKA DO RODZICA
("Jak wychować przedszkolaka?" Anna Jankowska)


• nie karć mnie i nie krytykuj w obecności innych osób - dzieci lub dorosłych. Lepiej reaguję na spokojną rozmowę niż na krzyki. Wiem, co to znaczy dyskretna rozmowa i doceniam, kiedy stosujesz ją w miejscach publicznych;

• niespełnione obietnice bolą bardziej niż klapsy i dłużej pozostają w pamięci;

• pozwól mi próbować sił i przekraczać granice, ale nie spełniaj wszystkich zachcianek. Mam je po to, by cię sprawdzić, a nie z prawdziwej chęci posiadania;

• pomóż mi w wyrabianiu dobrych nawyków. Dawaj przykład, pokazuj;

• potrzebuję swobody w poznawaniu świata. Najszybciej uczę się przez eksperymenty. Pozwól mi na nie mimo tego, że czasem są brudne czy hałaśliwe;

• kiedy upadnę-płaczę, ale to nie znaczy, że chcę być zawsze prowadzony za rękę. Bolesne doświadczenia są mi potrzebne do prawidłowego rozwoju;

• znajduj czas na wspólne rozmowy. Szukaj odpowiedzi na trudne pytania, które stawiam z chęci poznania świata. Jeśli przestaniesz na nie odpowiadać - poszukam odpowiedzi gdzie indziej, a nasz kontakt po prostu się urwie;

• krótkie polecenia działają na mnie lepiej niż gderanie, które puszczam mimo uszu, miło się do ciebie uśmiechając i przytakując;

• jeśli nie będziesz wobec mnie stanowczy - wejdę ci na głowę. Tobie będzie niewygodnie, a ja nie będę się tam czuł bezpiecznie. Wolę stąpać pewnie po ziemi, musisz mnie tylko czasem na nią sprowadzić;

• jestem już przedszkolakiem, a nie dzidziusiem. Nie musisz mnie wyręczać w samoobsłudze i obowiązkach domowych. Kiedy to robisz, czuję, że nic nie potrafię i nie chce mi się próbować;

• pokaż mi, że rodzice także bywają omylni. Nie potrzebuję ideału, ale prawdziwego wzoru do naśladowania;

• czasami zdarza mi się miewać humory tylko po to, by przyciągnąć twoją uwagę. Nie przejmuj się nimi zbytnio, bo nie każdy ból brzucha wymaga wezwania pogotowia. Czasem najlepszym lekarstwem jest przytulenie i rozmowa;

• pamiętaj zawsze, że rośniemy razem. Nawet jeśli wydaje ci się, że masz to już za sobą. Często widzę, że czasem trudno dotrzymać ci kroku i wciąż uważasz mnie za malca, który niewiele rozumie, słyszy i widzi;

• kochaj mnie takiego, jakim jestem, akceptuj charakter, wygląd, upodobania i emocje, z którymi czasem słabo sobie radzę;

• nie musisz być moim kolegą, bym cię szanował. Kolegów mam w przedszkolu, w domu potrzebuję rodzica i opiekuna;

• ty jesteś rodzicem, a ja dzieckiem. Nigdy na odwrót. Mam prawo nie rozumieć dorosłych problemów twojego świata. Nie obarczaj mnie nimi...


Udostępniła: pedagog szkolny
Agnieszka Czarny